Recenzja „Witchcraft for Tomorrow” Doreen Valiente

Recenzja książki

„Witchcraft for Tomorrow” była pierwszą książką Doreen Valiente na którą się natknęłam. Zabrałam się za nią z dużym zainteresowaniem z powodu autorki (jedna z pierwszych arcykapłanek Gardnera, której wkład w Księgi Cieni jest znaczny) oraz dlatego, że widziałam ją często polecaną jako dobry „podręcznik startowy”. „Witchcraft for Tomorrow” z jednej strony nieco mnie rozczarowało, a z drugiej pozytywnie zaskoczyło.

Sam wstęp daje pojęcie o tym, jak wygląda książka. Doreen zaczyna od przedstawienia koncepcji Ery Wodnika, zwracając uwagę na planety władające tym znakiem – Saturna (patronującego rzeczom trwałym, mającym głębokie korzenie w przeszłości) i Urana (który przynosi rewolucję, patronując rzeczom nowym i dziwnym). Odrodzenie czarownictwa, pisze Valiente, jest jedną z oznak wkraczania w nową erę. Następnie autorka opowiada w skrócie, jak to odrodzenie się rozpoczęło. Pisze o Gardnerze, dementuje śmieszną pogłoskę głoszącą jakoby Crowley napisał dla Gardnera Księgę Cieni, a następnie szeroko omawia temat George’a Pickingilla, który w latach 70tych był odkryciem świeżym i obiecującym. Na zakończenie dowiadujemy się, że Valiente napisała „Witchcraft for Tomorrow”, ponieważ miała wyżej uszu wykorzystywania ludzi pragnących poznać czarownictwo przez oszustów wszelakiej maści oraz publikowania materiałów (często przez nią napisanych) w formie przekręconej. Za pomocą książki pragnie więc umożliwić praktykę czarownictwa wszystkim, którzy chcą czcić Dawnych Bogów i uprawiać magię.

To wszystko znajduje się w jednym rozdziale. Jak widać, Valiente potrafi skakać od tematu do tematu, łącząc ze sobą czasem dość odległe rzeczy. Dzięki temu jej książka przypomina swobodną konwersację. „Witchcraft for Tomorrow” dobrze się czyta, aczkolwiek trzeba robić to z ołówkiem w ręku, wynotowując lub podkreślając najciekawsze rzeczy. Tytuł mówi nam o głównym wątku przewodnim rozdziału, od którego się zaczynają i którego się trzymają dalsze skojarzenia. Tekst jako taki wywołał u mnie uczucie niedosytu – poruszone jest wiele tematów, a dogłębnie omówiony właściwie żaden. Gdybym była na początku drogi, książka ta zachęciłaby mnie do poszerzania wiadomości w wielu dziedzinach. Pomaga w tym zajmująca pięć stron bibliografia zakończona krótkim opisem pozycji z punktu widzenia autorki najbardziej wartościowych.

„Witchcraft for Tomorrow” jest również ciekawa z powodów historycznych (choć oczywiście do pięt nie sięga „The Rebirth of Witchcraft”). Ponieważ był to jeden z pierwszych „podręczników”, stał się źródłem wielu informacji krążących wśród Eklektyków (np. „Witches Creed” – „wyznania wiary czarownic”). Ponadto Valiente zawarła w niej nieco anegdot i wspomnień związanych z Gardnerem oraz własne spostrzeżenia dotyczące praktyk czarownic z tamtego okresu. Ponadto okres, w którym powstała ta książka, odcisnął na niej swoje piętno. Mamy więc Nową Erę, linie ley, odniesienia do elementów wschodnich religii i systemów rozwoju duchowego, a szczególnie jogi i tantry. Dodatkowo tu i ówdzie znajdują się odniesienia do Junga – reprezentanta nauki, którego teorie dotyczące psychologii uprawomocniają w oczach współczesnych niedowiarków wiele elementów religijnych.

To osadzenie w minionej już do pewnego stopnia epoce jest zaletą z punktu widzenia historyka, ale wadą, jeśli książkę chce wykorzystać początkujący. Pewne teorie w niej przedstawione obecnie są już przestarzałe i nie zawsze powszechnie akceptowane. Taka Era Wodnika, na przykład, nie jest elementem Wicca ani czarownictwa. Albo inny kwiatek. W pierwszym rozdziale można przeczytać, że bóstwami czarownic jest Rogaty Bóg i Bogini Księżyca, a następnie znajdujemy długą wyliczanka bogów przedstawianych z rogami z różnych kultur. Kończy się ona podsumowaniem: wszystkie bóstwa są jedynie wariacjami na temat dwóch najbardziej prymitywnych, których obrazy są zakodowane w każdej ludzkiej psychice (tu odwołanie do Junga i archetypów). Są to te same bóstwa, które przedstawiali ludzie jaskiniowi. Właśnie tą boską parę czczą czarownice! Legenda jest to piękna, ale logika żadna.

Miłą odmianą od powszechnie panującej w większości książek o czarownictwie i Wicca poprawności politycznej mającej kultywować dobre PR jest rozdział o magii seksu. Valiente omawia ten temat spokojnie i bez wywoływania sensacji. W innych miejscach, co prawda, odbija jej się New Agem; w utworze recytowanym podczas Esbatu odwołuje się do „Dawnych Bogów życia, miłości i światła”, a w rytuale autoinicjacji pobrzmiewają mi echa afirmacji podnoszących poczucie własnej wartości („Jestem unikalny. Nie ma nikogo innego takiego jak ja. (..) Mam prawo być tym, kim jestem.”).

Skoro już napisałam trochę o zawartości rytuałów, to przejdźmy do samej Liber Umbrarum. Zawiera ona zestaw podstawowych, prostych rytuałów dla osoby praktykującej samotnie (poświęcenie siebie, poświęcenie narzędzi, zakreslenie kręgu, obrzęd esbatu, obrzęd sabatu). Są tam również pewne podstawy przydatne przy zakładaniu własnego kowenu, ale nie jestem przekonana, że jest to zestaw wystarczający (bo o prowadzeniu kowenu można napisać całą osobną książkę i zresztą są już takie pozycje). Rytuały są (według mnie) działające, a zatem przydatne. Odstrasza mnie tylko treść autoinicjacji/poświęcenia.

Podsumowując, co to za książka i komu się przyda? Według mnie pierwsza jej część ma obecnie największą wartość jako dokument historyczny. Napisano już lepsze wprowadzenia dotyczące narzędzi, etyki, bóstw, świąt i tak dalej. Liber Umbrarum natomiast jest wciąż aktualna i nadaje się dla ludzi, którzy chcą zaczynać od rytuałów nieskomplikowanych, a następnie rozbudowywać je według własnego uznania. Dawniej mogła to być naprawdę dobra książka wprowadzająca. „Witchcraft for Tomorrow” nie udaje kompletnego podręcznika, zachęcając tym samym czytelnika do dalszego zdobywania wiedzy, ale jednocześnie daje podstawy praktyczne.

Spis treści

  1. Introduction (Wstęp)
  2. The Old Gods (Dawni Bogowie)
  3. Witch Ethics (Etyka czarownic)
  4. Witch Festivals (Święta czarownic)
  5. Witch Signs and Symbols (Znaki i symbole czarownic)
  6. The Magic Circle (Magiczny krąg)
  7. Witch Tools (Narzędzia czarownic)
  8. Methods of Witch Divination (Metody wróżenia stosowane przez czarownice)
  9. Witches’ Attire (Strój czarownic)
  10. The Witches’ Alphabets (Alfabety czarownic)
  11. The Working Site (Miejsce praktyk)
  12. Witchcraft and Sex Magic (Czarownictwo i magia seksu)
  13. Liber Umbrarum – A Book of Shadows (Księga Cieni)
    • Casting the Circle (Zakreślanie kręgu)
    • The Rite of Self-Initiation (Rytuał autoinicjacji)
    • The Rite of Consecration (Rytuał poświęcenia)
    • The Full Moon Esbat Rite (Rytuał Esbatu pełni księżyca)
    • The Sabbat Rite (Rytuał Sabatu)
    • Initiation into the Coven (Inicjacja do kowenu)
    • The Coven Spell (Zaklęcie kowenu)
    • The Seven-Pointed Star (Gwiazda siedmioramienna)
    • The Runes of Andred (Runy Andred)
    • The Spell of the Cord (Zaklęcie sznura)
    • Invocation of the Moon Goddess (Inwokacja Bogini Księżyca)
    • Invocation of the Horned God (Inwokacja Rogatego Boga)
    • Chants and Dances (Pieśni i tańce)
  14. Bibliography (Bibliografia)
  15. Index (Indeks)
Podziel się ze znajomymi