Wiccańska porada

Treść Wiccańskiej Porady

Wiccan Rede, czyli Wiccańska Porada, to najczęściej wymieniany, choć niekoniecznie najistotniejszy, element etyki Wicca. Pod nazwą tą pojawiają się trzy teksty. Pierwotna według Wiccan Tradycyjnych Wiccańska Porada brzmi następująco:

An it harm none, do what ye will.

co, przetłumaczone na język polski, brzmi dokładnie:

Jeśli nie krzywdzi to nikogo, czyńcie, co chcecie.

Druga w kolejności, długa wersja Porady to 26-zwrotkowy rymowany tekst, składający się z porad odnośnie magii, etyki i rytuałów religijnych, pierwszy raz opublikowany w roku 1975 przez Lady Gwen Thompson w magazynie Green Egg pod tytułem „Rede of the Wiccae”. Źródło tego tekstu, jak również jego wiek, pozostają nieznane. Thompson podaje, że otrzymała go od Adriany Porter, która zmarła w roku 1946. Nie wiadomo jednak, czy nie jest to klasyczna próba dodania swojemu dziełu prestiżu poprzez przypisanie jego autorstwa nie sobie, lecz nieżyjącej osobie (aby nie można było łatwo sprawdzić, czy twierdzenie takie jest prawdą). Tak czy tak, utwór ten na stałe wpisał się w folklor Wicca Eklektycznego.

Trzecia wersja, albo raczej cała gama trzecich wersji, to po prostu skróty lub przeróbki (modernizacja języka, zmiany niektórych wersów oraz dodawanie nowych zwrotek) wersji drugiej. Najbardziej popularna postać „długiej” Porady zalicza się właśnie do tej kategorii. Najczęściej jednak mianem Wiccańskiej Porady określa się wersję pierwszą, „krótką”, i w takim też znaczeniu będę tej nazwy używać w dalszej części artykułu.

Interpretacje Wiccańskiej Porady

Wiccańska Porada jest trudna do jednoznacznej interpretacji, ponieważ składa się z jednego, krótkiego zdania. Dla części ludzi użycie właśnie takiego, konkretnego słowa zaważa na znaczeniu całego zdania. Innych irytuje taka drobiazgowość, ponieważ uważają, że znaczenie Porady jest oczywiste i nie ma co rozdzielać włosa na czworo. Trójka to magiczna liczba, tak więc i tym razem wyróżnić można trzy główne sposoby interpretacji.

Pierwszy z nich obejmuje dodanie „w myślach” paru rzeczy do Porady, a w rezultacie przekształcenie jej tekstu i zmianę jej znaczenia. „Poprawiona” wersja brzmi następująco: „Tylko jeśli to nie krzywdzi nikogo [a czasem nawet „niczego„] rób, co chcesz”, albo „Rób, co chcesz, pod warunkiem, że nie krzywdzisz nikogo” (zaznaczyłam zmiany w stosunku do wersji oryginalnej).

Ten zakaz (bo w tym momencie „porada” staje się zakazem!) jakiegokolwiek krzywdzenia ludzi (albo nawet dowolnej istoty), choć chwalebny, jest w rzeczywistości całkowicie niepraktyczny, a nawet niewykonalny. Po pierwsze, w ciągu życia musimy skrzywdzić wiele istot żywych aby samemu przeżyć (musimy, chociażby, jeść). Po drugie, w wyniku takiego zakazu samoobrona staje się nieetyczna, a to jest już bardzo niepokojący wniosek.

Ludzie uznający tą interpretację Porady zazwyczaj omijają te problemy poprzez następujące rozumowanie: Porada to ideał, do którego należy dążyć, ale którego nie da się nigdy osiągnąć. Należy jednak próbować, poprzez takie praktyki jak wegetarianizm, popieranie pokojowych metod rozwiązywania problemów, propagowanie egalitaryzmu, podejmowania decyzji przez konsensus (za zgodą wszystkich, a nie większością głosów) i tym podobne. Wyrządzenie krzywdy jest usankcjonowane (choć wciąż wątpliwe moralnie) w wypadku, kiedy może zapobiec większej krzywdzie (tak więc samoobrona w rozsądnych granicach jest usprawiedliwiona).

Drugi sposób interpretacji jest najbardziej dosłowny i najprostszy. Porada mówi: Jeśli nie krzywdzi to nikogo, czyńcie, co chcecie, tzn. działanie niewyrządzające krzywdy jest etyczne. Natomiast nie okresla ona, które działania nie są etyczne, oraz czy działania wyrządzające krzywdę są etyczne czy nie. Nie dla wszystkich takie stwierdzenie jest oczywiste! Przecież wielu ludzi (nie Wiccan) uważa antykoncepcję, seks bez partnera (masturbację), homoseksualizm, chodzenie w takim czy innym ubraniu, słuchanie takiej czy innej muzyki – za naganne.

Porada, według tej interpretacji, nalezy do gatunku zdań „zezwalających”, a nie „zakazujących”. Wskazówki „kierujące na właściwą drogę” znajdują się po prostu w innych tekstach rytualnych (i będą o nich inne artykuły). Próby przedstawienia Porady jako jedynej etycznej wskazówki Wicca są błędem. Nie dotyczy ona bowiem każdej możliwej sytuacji życiowej, a tylko pewnego ich podzbioru (tych sytuacji, podczas ktorych nie krzywdzimy nikogo).

Ponadto, etyka osobista powstaje (albo powinna powstawać) w oparciu o czyjś światopogląd, i niekoniecznie musi być ujęta w zestaw wyartykułowanych słownie reguł. Dlatego też kiedy ktoś mówi o etyce Wiccan, powinien wspomnieć o prawie powrotu, Pouczeniu, koncepcjach polaryzacji i równowagi, dużym zainteresowaniu naturą (w wyniku którego wyznawcy wiedzą, na jakich zasadach działa świat) i wielu innych częściach Wicca.

Uff. Tak się zagadałam, że o mały włos, a zapomniałabym napisać o trzeciej interpretacji. Również i ona jest „zezwalająca”, ale zmienia znaczenie angielskiego czasownika „will” (chcieć), kojarząc go z rzeczownikiem „will” (wola). Zatem: „Jeśli nie krzywdzisz nikogo, czyń swoją Wolę”, gdzie Wola oznacza naszą Prawdziwą Wolę. Jest to koncepcja zapożyczona z Crowleya – Prawdziwa Wola (której często nie jesteśmy świadomi) oznacza cel naszego życia na Ziemi i jest przeciwstawiana dowolnej naszej zachciance.

Patrz też

Podziel się ze znajomymi